UDZIAŁ CIAŁA W MODLITWIE [CZ.5]

przez admin w dziale Filokalia

Znasz życie Symeona, Nowego Teologa. Niemal wszystko w nim jest cudem, gdyż tak bardzo Bóg wsławił go nadprzyrodzonymi darami. Znasz także jego dzieła: jeśli nazwać je „pismami życia”, nie będzie to błąd. Znasz też owego świętego Nicefora, który wiele lat spędził w samotności i wyciszeniu, następnie przebywał na najbardziej odosobnionych miejscach Świętej Góry. Poświęcił się zebraniu wszystkich świadectw ojców i przekazał nam ich praktykę czujności i trzeźwości. Obaj jasno nauczają tych, co wybrali drogę tej praktyki, jaką, według ciebie, niektórzy zwalczają.

Dlaczego mówię o dawnych świętych? Oto ci, którzy wcześniej świadczyli przed nami, i byli napełnieni mocą Ducha Świętego (Dz 2,20), przekazali nam wszystko własnymi ustami. Na przykład, ów prawdziwy teolog, głęboko wnikający w ta­jemnice Boga, sławiony w naszych czasach, ten, który nosi imię „Natchniony przez Boga” (Teoleptos). Był on biskupem Filadelfii. Z tego miasta jednak niby pochodnia oświecał świat. I ów Atanazy, który przez wiele lat zasiadał na tronie jako patriarcha. Ów Nil, z Italii, naśladowca wielkiego Nila, podobnie jak Seliotes i Eliasz, którzy nie są w niczym mniejsi od niego. Także Gabriel i Atanazy, uznani za godnych proroczego daru. Z całą pewnością znasz ich wszystkich, jak i wielu innych, którzy żyli przed nimi, wraz z nimi i po nich. Chwalą oni i zachęcają tych, którzy pragną zachować tę tradycję. Nowi mistrzowie duchowego wyciszenia zaś, nie znając nawet jej śladów, ostrzegają nie na podstawie doświadczenia, ale z zamiłowania do wielomówności. Starają się też ją odrzucić, zniekształcić oraz wyszydzić, nie przynosząc żadnego pożytku dla swych słuchaczy.

My natomiast mieliśmy nawet okazję osobiście rozmawiać z niektórymi z owych świętych. Oni byli naszymi mistrzami. Jakże więc możemy mieć za nic tych, którzy otrzymali nauki przez doświadczenie i łaskę, i ulec tym, którzy oddali się nauczaniu z pychy i zamiłowania do sporów o słowa? Nigdy to nie nastąpi!

Ty więc oddal się od takich ludzi, mówiąc rozumnie do siebie samego, wraz z Dawidem: Błogosław, duszo moja, Pana i całe moje wnętrze – święte imię Jego (Ps 103,2). Pozwól przekonać się ojcom. Słuchaj, jak zachęcają cię, by zawsze wpro­wadzać umysł do swego wnętrza.


św. Grzegorz Palamas – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)