Pytania i odpowiedzi Ojców Pustyni o myślach [cz.2]

przez admin w dziale Filokalia

  1. Pytanie: „Czy jest rzeczą dobrą pośredniczyć w kłótni braci?”

Odpowiedź: „Uciekaj od tego! Napisano bowiem: Zatykają swe uszy, aby nie słyszeć sądu krwi i zamykają oczy, aby nie widzieć niesprawiedliwości”.

  1. Pytanie: „Jak może człowiek żyć samotnie?”

Odpowiedź: „Atleta, który nie walczy wspólnie z innymi ludźmi, nie może się nauczyć sztuki zwycięstwa, skoro wypadnie mu walczyć sa­motnie z nieprzyjacielem. Tak samo ma się rzecz z mnichem: jeśli wpierw nie zostanie wychowany z braćmi i nie nauczy się sztuki (panowania) nad myślami, nie może zamieszkiwać samotnie i sprze­ciwiać się (złym) myślom”.

  1. Pytanie: „Jeśli zajdzie konieczność spotkania się z kobie­tami, jak należy postępować?”

Odpowiedź: „Ta konieczność pochodzi od szatana. Bo szatan podsuwa wiele pretekstów jako konieczność. Jeśli więc zajdzie konieczność spotkania się z kobietą, nie pozwól jej gadać na próżno, a ty, nie­wiele mówiąc, zakończ spotkanie i szybko rozstań się z nią. Jeśli jednak będziesz zwlekał z rozstaniem się, to wiedz, że jej zły za­pach pochłonie twoje myśli”.

  1. Pytanie: „Jakimi myślami człowiek może się uwolnić od osz­czerstw?”

Odpowiedź: „Jak ten, kogo ogień dotyka w pierś, zo­sta­je zraniony, tak i ten, kto przebywa z ludźmi, nie pozostanie niewinny oszczer­stwa”.

  1. Pytanie: „Czy widzenia nocne są dziełem szatana?”

Odpowiedź: „Jak w dzień szatan nas zajmuje obcymi myślami, abyśmy nie oddawali się modlitwie, tak w nocy pobudza nasz umysł, przeszkadzając w czystości snu”.

  1. Pytanie: „Co powinien czynić człowiek przeciw pokusie nachodzącej go i szydzącej z ciała przez sen?”

Odpowiedź: „Jeśli ktoś zastanie swego przeciwnika śpiącym i uderzy weń, to ten, który uderzył, nie może szydzić z niego jako ze zwy­ciężonego – nie jest to bowiem jego zwycięstwo, lecz staje się raczej jego potępieniem. Podobnie pokusa przychodząca przez sen jest czczą pokusą”.

  1. Pytanie: „Jak może człowiek otrzymać charyzmat miłowania Boga?”

Odpowiedź: „Skoro zobaczy swego brata, że błądzi i woła do Boga, aby mu pospieszył z pomocą, wtedy otrzymuje pełną wiedzę, jak na­leży miłować Boga”.

  1. Pytanie: „Po otrzymaniu jakich cnót i jakich przykazań człowiek może zostać zbawiony?”

Odpowiedź: „Cztery są cnoty przedłożone człowiekowi: post, modlit­wa, praca fizyczna i umiarkowanie cielesne. Walcząc z tymi cnota­mi, szatan wypędził Adama z raju. Przygotowawszy zasadzkę w pokar­mie i zawstydziwszy go, sprawił, że on uciekł i skrył się, i nie przyszedł przed oblicze Pańskie, aby przypadkiem Adam nie padł przed Bogiem i aby grzech nie został mu przebaczony. Gdy zaś Adam został wygnany z raju, postanowił szatan przez drugi grzech, lenistwo, uczynić go winnym innego grzechu, mając nadzieję, że dzięki jego rozpaczy utrzyma go przy sobie. Pan zaś, który miłuje ludzi ujrzawszy złośliwość szatana, dał Adamowi pracę, mówiąc: ‘Pracuj na ziemi, z której zostałeś wzięty’, aby Adam, przykładając się do pracy, mógł odrzucić złośliwe knowania szatana. Walczy więc szatan przeciwko postowi, przeciwko modlitwie, przeciwko pra­cy fizycznej, bo praca fizyczna przycina wszelkie jego złośliwe knowania. Zwalcza także pełne cnoty umiarkowanie. Jeśli więc ktoś zasłużył na praktykę tych czterech cnót, opanował dzieło wszyst­kich cnót”.

  1. Pytanie: „Co może uczynić człowiek, aby otrzymać charyzmat tych cnót?”

Odpowiedź: „Jeśli ktoś pragnie nauczyć się jakiejś sztuki, opuszcza wszelkie inne troski, poniża samego siebie i przez tę pokorę otrzymuje charyzmat tej sztuki. Podobnie rzecz ma się z mnichem: jeśli nie porzuci wszelkiej ludzkiej troski i nie postawi się niżej od wszystkiego, co ludzkie, mówiąc w myśli ‘jestem lepszy od niego’ al­bo ‘jestem równy temu’ – nie pozyska żadnej cnoty. Jeśli jednak upokarza samego siebie i poniża we wszystkich sprawach, wtedy cnoty, znajdując dla siebie pole działania, rodzą się same z sie­bie. Mówi bowiem (Pismo): Gdy ty jeszcze mówisz, rzecze: <Oto jes­tem>”.

  1. Pytanie: „Jak może poznać człowiek, że przyjęta została je­go modlitwa przez Pana?”

Odpowiedź: „Jeśli człowiek strzeże się, aby nie uczynić krzywdy swemu bliźniemu w jakiejkolwiek sprawie, niech ufa, że modlitwa jego została przyjęta przez Boga. Jeśli jednak krzywdzi bliźnie­go w jakiejkolwiek sprawie, czy to cieleśnie, czy duchowo, obrzyd­ła jest jego modlitwa i nie jest przyjęta przed Bogiem. Jeśli szybko nie pojedna się z bliźnim, nie zostaną mu przebaczone jego grzechy przez cały czas jego życia. Napisano bowiem: Wszy­stko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebiesiech”.


Fragment z książki „Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 3″


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)