PAMIĘĆ O BOGU I WZYWANIE IMIENIA JEZUS [CZ.2]

przez admin w dziale Filokalia

Ten, kto wciąż przebywa w swoim sercu, wyzbywa się wszelkich uciech i rozkoszy ziemskiego życia. Gdy bowiem postępuje według ducha, nie może spełnić pożądań ciała (Ga 5,16). Odtąd taki człowiek przechadza się w twierdzy cnót, które są strażnikami u bram miasta czystości. Dlatego daremne pozostają wówczas knowania demonów wobec niego, nawet jeśli strzały pospolitej miłości dosięgają aż bram jego natury.

Z chwilą, kiedy nasza dusza przestaje już pragnąć uroków ziemskich, wówczas często ogarnia ją duch zobojętnienia. Nie pozwala on duszy ochoczo oddawać się posłudze słowa i nie pozostawia jej wyraźnego pragnienia dóbr przyszłych. Pomniejsza on także wartość życia doczesnego, jakby nie przynosiło ono żadnego uczynku godnego cnoty. Lekceważy również znaczenie wiedzy, tłumacząc, że jest ona dostępna wielu innym lub dlatego, że nie prowadzi do doskonałości.

Unikniemy takiego poczucia letniości i rozleniwienia, gdy będziemy trzymać umysł w bardzo wąskich granicach i skierujemy go wyłącznie na pamięć o Bogu. Jedynie wtedy umysł szybko powróci do swego zapału i będzie w stanie wyjść z nie­dorzecznego roztargnienia.

Kiedy przez pamięć o Bogu zamkniemy wszystkie drogi rozpraszania się rozumu, wymaga on od nas koniecznie jakiegoś czynu, który zadowoliłby potrzebę jego działania. Dla całkowitego wypełnienia tego celu należy mu dać (słowa): „Panie Jezu” jako jedyne zajęcie. Powiedziano bowiem: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus (1 Kor 12,3). Niech w głębi swego wnętrza zawsze rozważa wyłącznie to słowo, aby nie zwrócić się ku wyobrażeniom. Ci bowiem, którzy w swym sercu nieustannie rozważają owo święte i chwalebne Imię, mogą kiedyś ujrzeć także światło swego rozumu.

Kiedy Imię to zostaje otoczone ścisłą troską przez myśl, wypala – w mocnym odczuciu – cały pokrywający duszę brud. Powiedziane jest bowiem: Bóg nasz jest ogniem trawiącym zło (Pwt 4,24). Dlatego Pan wzbudza w duszy wielką miłość do Jego chwały.

Gdy owo chwalebne i bardzo upragnio­ne Imię, poprzez żarliwość serca, pozostaje nieustannie w pamięci rozumu, stwarza w nas zdolność miłowania Jego dobroci do tego stopnia, że nic nie jest już w stanie temu przeszkodzić. To jest właśnie bezcenna perła, którą można nabyć, sprzedawszy całą swoją majętność, i cieszyć się niewypowiedzianą radością, gdy się ją znalazło (Mt 13,45).


Diadoch z Fotyki – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)