O UKRYTYM DZIAŁANIU W CHRYSTUSIE [CZ.2]

przez admin w dziale Filokalia

Do czystej modlitwy doprowadzi cię przykład zachowania się przed władcą ziemskim. Gdy bowiem zbliżyłeś się do króla i stoisz przed jego obliczem, błagasz go słowami, mając oczy utkwione w niego. W ten sposób pozyskujesz sobie przychylność królewską. To samo czyń wówczas, gdy jesteś w zgromadzeniu Kościoła albo też w samotności twego domu. Kiedy bowiem zgromadziłeś się w Panu z braćmi, aby znajdować się przed Nim cieleśnie, i zanosić do Niego śpiew ustami, staraj się, aby także twój umysł zważał na słowa i na Boga, i był świadomy, do Kogo mówi i przed Kim się znajduje. Gdy bowiem intelekt, pozostając czysty, całkowicie oddaje się modlitwie, serce otrzymuje wówczas niezmienną radość i nie­wymowny pokój.

Kiedy natomiast samotnie siedzisz w celi, oddawaj się modlitwie w sobie samym, zachowując czujny umysł i skruszonego ducha. Poprzez czujność swoim cieniem okryje cię kon­tem­placja, przez modlitwę zamieszka w tobie poznanie, przez skruchę zaś otrzymasz mądrość, która oddali nierozumną przyjemność i utwierdzi miłość Boga.

Wierz mi, gdyż to, co mówię, jest prawdą. Jeśli w całym twym działaniu nierozdzielnie pozostajesz z matką dóbr, modlitwą, to ona nie odstąpi cię, dopóki nie ukaże ci ślubnej komnaty i nie wprowadzi do jej wnętrza, nie napełni chwałą i niewymowną radością. Usuwa ona bowiem wszelkie przeszkody, wyrównuje drogę cnoty, i czyni ją łatwą dla tego, kto szuka.

Zobacz więc, jak działa modlitwa duchowa. Rozmowa z Bogiem wymazuje namiętne myśli. Skupienie umysłu na Nim nie dopuszcza pojęć tego świata. Skrucha duszy odsuwa miłość ciała. Modlitwa, polegająca na powtarzaniu Imienia Bożego, staje się zgodnością i zjednoczeniem umysłu, rozumu i duszy. Powiedziano bowiem: Gdzie dwaj albo trzej zebrali się w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18,20). W ten sposób modlitwa przywołuje władze duszy podzielone przez namiętności, łączy je ze sobą i z samą trzyczęściową duszą, jednocząc się z jedynym Bogiem w trzech Osobach.

Przede wszystkim jednak modlitwa, umacniając cnoty, wymazuje z duszy hańbę grzechu. Wiodąc do świętego poznania, odtwarza piękno Bożych rysów i stawia duszę przed Bogiem. Wówczas natychmiast poznaje ona swego Stwórcę, powiedziano bowiem: W dniu, w którym cię wezwę, oto będę wiedział, że Ty jesteś moim Bogiem (Ps 55,10). I sama jest poznana przez Boga, jak jest napisane: Pan poznał tych, którzy są Jego (2 Tm 2,19). Dusza poznaje dzięki czystości obrazu, jako że wszelki obraz odnosi się do swego pierwowzoru. Zostaje natomiast poznana dzięki podobieństwu (Rdz 1,26), jakie dają cnoty. Dzięki nim właśnie zyskuje poznanie Boga i jest poznana przez Niego.

Ten, kto chce otrzymać królewską przychylność, może to czynić w trojaki sposób: prosi słowami, pozostaje w ciszy albo też rzuca się do nóg tego, który może mu pomóc. Także czysta modlitwa zespala w sobie umysł, rozum i ducha: rozumem wzywa Imię, umysłem bez rozproszenia zwraca się ku Bogu, którego wzywa, duchem zaś objawia skruchę, pokorę i miłość. W ten sposób błaga Przedwieczną Trójcę Świętą, Ojca, Syna i Ducha Świętego, jedynego Boga.

Jak różnorodność potraw pobudza pragnienie do ich spożywania, tak też różne formy cnót rozbudzają działanie umysłu. Dlatego też, w myśli powtarzaj słowa modlitwy i wciąż rozmawiaj z Panem, nie ustawaj w wołaniu do Niego. Proś Go nieustannie, naśladuj natrętność wdowy, naprzykrzającej się sędziemu, który nie liczył się z ludźmi (Łk 18,1–5). Wówczas postępujesz według Ducha (Ga 5,16), nie słuchasz pragnień cielesnych, ani nie przerwiesz ciągłości modlitwy myślami tego świata. Stajesz się świątynią Boga i wielbisz Go bez rozproszeń. W ten sposób gdy modlisz się w myśli, dane ci będzie przejść do pamięci o Bogu, wejść do sanktuarium umysłu, w mis­tycz­nej kontemplacji widzieć to, co niewidzialne i w od­osobnieniu składać cześć samemu Bogu, przyjmując dar poznania i miłości.

Jeśli spostrzeżesz, że twoja modlitwa załamuje się, szukaj pomocy w książce. Czytaj ją uważnie, by zrozumieć jej znaczenie. Nie zadowalaj się pobieżną lekturą, lecz, skupiając swój umysł, zgłębiaj sens słów. Następnie zastanów się nad tym, co przeczyteś, tak by znaczeniem tekstu poruszyć swój umysł, by pozostał na nim niezatarty ślad. W ten sposób święte przemyślenia coraz bardziej będą pobudzały twój zapał. Powiedziano bowiem: Gdy rozważałem, zapłonął we mnie ogień (Ps 39,4). Tak jak długie mieszanie składników potrawy czyni jej smak przyjemniejszy, tak i Boże słowa obracane w duszy cieszą umysł. Napisano: Jak słodkie dla mego podniebienia słowa Twoje (Ps 119,103). Naucz się na pamięć słów Ewangelii i wypowiedzi (apoftegmatów) błogosławionych Ojców. Poznawaj dokładnie ich życie, aby móc rozmyślać o tym w czasie nocy. W ten sposób, poprzez lekturę i rozważanie Bożych słów, odnowisz swą oschłą myśl i przygotujesz ją, by podejmowała wciąż bardziej gorliwą modlitwę.


Teoleptos z Filadelfii – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Comments

  1. Chyba nie mam w sobie zbyt wiele pokory aby móc zrealizować te proste formuły ! Ale wciąż próbuje może zbyt duży bagaż mojego podłega życia utrudnia mi drogę do czystego serca ,opóźnia mnie w dążeniu do szczerej i głębokiej modlitwy.

Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)