O ukrytym działaniu w Chrystusie [cz.1]

przez admin w dziale Filokalia

Siedząc w swojej celi, staraj się pamiętać o Bogu, wznieś umysł ponad wszystkie sprawy i bez słów skieruj się ku Panu. Otwórz przed Nim całe swe serce i przylgnij do Niego z miłością.

Pamięć o Bogu jest kontemplacją Stwórcy, który przyciąga ku sobie wzrok i pragnienie umysłu, i oświeca duszę swoim światłem.

Umysł, który zwraca się do Pana, zawiesza wszelkie myśli odnoszące się do bytów i widzi nie posługując się pojęciami. Ze względu na niedostępność chwały, dochodzi do najwyższej niewiedzy i przez to rozjaśnia swoje widzenie. Nie poznaje, gdyż to, co postrzega, pozostaje niepojęte. Poznaje natomiast prawdę Tego, który rzeczywiście jest i który – jako jedyny – jest ponad bytem. Bogactwem Jego dobroci ożywia swą miłość i, utwierdzając własną gorliwość, zaznaje szczęścia i bezgranicznego pokoju. Takie właśnie cechy ma prawdziwa pamięć o Bogu.

Jeżeli zaś chodzi o modlitwę, jest ona rozmową intelektu z Panem. Zanoszone są w niej słowa błagania, podczas gdy umysł cały zwraca się ku Bogu. Kiedy intelekt nieustannie wypowiada Imię Pana i umysł wyraźnie skupia się na wzywaniu świętego Imienia, światło Bożej wiedzy, niby jaśniejący obłok, okrywa swym cieniem całą duszę.

Ciągłej pamięci o Bogu towarzyszy miłość i radość. Powiedziano bowiem: Wspomniałem na Boga i rozradowałem się (Ps 77,4). Z czystej modlitwy rodzi się też wiedza i skrucha, gdyż napisano: W dniu, kiedy Cię wezwałem, oto wiem, że jesteś moim Bogiem (Ps 56,10), a nadto: Żertwą dla Boga jest duch skruszony (Ps 51,19). Gdy bowiem umysł i intelekt zwracają się ku Stwórcy poprzez intensywną uwagę i żarliwe błaganie, w duszy pojawia się skrucha. Kiedy zaś umysł, rozum i duch korzą się przed Bogiem – pierwszy przez uwagę, drugi przez wzywanie, trzeci przez skruchę i miłość – wówczas cały człowiek wewnętrzny oddaje Mu cześć, zgodnie z przykazaniem: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem (Łk 10,27).

Pragnę, byś przytępując do modlitwy, nie dopuszczał do tego, że znajdziesz się daleko od niej. Wtedy bowiem trudzisz się daremnie i biegniesz na próżno (Ga 2,20). Zdarza się to wówczas, gdy ustami śpiewa się psalmy, podczas gdy umysł unosi się gdzie indziej, rozproszony przez różne doznania i rzeczy. Wtedy bowiem traci się świadomość śpiewu psalmów. Intelekt często przebiega słowa modlitwy, umysł zaś nie postępuje za nią, nie jest skupiony na Bogu, z którym podejmuje rozmowę w modlitwie. Zostaje odwrócony przez inne pojęcia. Intelekt wymawia wówczas słowa modlitwy jedynie z przyzywczajenia, umysł zaś oddala się od poznania Boga. Dusza natomiast traci zdolność rozumienia i swą gorliwość, gdy umysł rozprasza się i błąka pośród rzeczy, które pociągnęły go lub których szukał.

Jeżeli w modlitwie brakuje poznania i modlący się nie jest obecny przed Bogiem, którego ma wzywać, to w jaki sposób dusza zostanie napełniona słodyczą? Jak rozraduje się serce, jeśli przystępując do modlitwy, prawdziwie się jej nie oddaje? Rozraduje się serce szukających Pana (Ps 105,3). Szuka zaś Pana ten, kto korzy się przed Bogiem całym swym intelektem i żarliwym usposobieniem; kto odrzuca też wszelkie troski doczesne ze względu na poznanie i miłość Boga, które udzielane są przez nieustanną i czystą modlitwę…


Teoleptos z Filadelfii – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)