Modlitwa serca [cz.1] Abba, święć się Imię Twoje

przez admin w dziale Filokalia

Poprosiłeś mnie, abym powiedział ci o modlitwie serca. O to sa­mo poproszono mnie kilka lat temu, lecz wtedy odmówiłem, bo nie chciałem zabierać głosu na nie dość mi znany temat. Z upływem czasu nabrałem pewnego doświadczenia na podstawie obserwa­cji modlitwy innych i dzięki osobistym odkryciom poczynionym na drodze do naszego Pana. Dlatego przekażę ci niektóre z moich prze­myśleń na ten temat, ale proszę, abyś ich nie przeceniał.

Wiesz, że modlitwa serca to owoc długich doświadczeń ducho­wości Kościoła wschodniego. To, co mam zamiar powiedzieć, ma z pe­wnością wiele wspólnego z tą tradycją, lecz mam świadomość, że to, co piszę, jest bardzo subiektywne. Być może to, co powiem, nie odnosi się do prawdziwej modlitwy serca.

Moim zamiarem nie jest nakreślenie sztywnego i ustalonego sche­matu. Chcę raczej naszkicować drogę dla ciebie, ścieżkę, którą na­leży pójść. Jednak ten, kto na nią wchodzi, nie wie, dokąd ona pro­wadzi. Modlitwa serca nie może być celem samym w sobie. To spo­sób życia, metoda na wyczulenie się na głos Boga w nas, na rozwój wewnętrzny.

Zanim rozpoczniesz czytać to, co mam do powiedzenia, proszę, abyś przede wszystkim pomodlił się do Ducha Pana naszego, aby nas obu oświecił, ponieważ moim jedynym pragnieniem jest pomóc Mu wnieść światło do naszych serc.

Abba, święć się Imię Twoje

Kiedy się modlę, nie wzywam Boga filozofów ani nawet Boga te­ologów. Zwracam się do swojego Ojca, a raczej naszego Ojca. Je­żeli mam być bardziej ścisły – zwracam się do Tego, którego Jezus w pełni zażyłości i zawierzenia nazywał „Abba”. Kiedy uczniowie po­­prosili naszego Pana, aby nauczył ich modlić się, On po prostu od­powiedział: „Kiedy się modlicie, mówcie: «Abba»…” Żeby tak na­zwać Boga, trzeba mieć pewność, że On nas kocha. Pewność in­ną od tej, jaką mieli uczeni w Piśmie, bo wypływającą z przemożne­go przekonania – przekonania wiary, do jakiego – tak się nam wy­daje – doszliśmy po okresach refleksji, medytacji i rozważań w opar­ciu o nasze wewnętrzne inspiracje, choć ostatecznie jest ono darem. Mamy pełną wiarę w miłość, a mamy ją w sercu dzięki Ojcu, któ­ry posłał nam Ducha – teraz, kiedy Syn wstąpił do Jego chwały.

Dzięki temu, że Ojciec mnie kocha, jestem zdolny do tego, aby zwrócić się do Niego w zupełnym zaufaniu i zawierzeniu. Nie zwra­cam się do Niego, aby podkreślić swoje cnoty ani z wyrachowa­nia, ale ufając Jego nieskończonej czułości, jaką ma Abba dla swe­go Syna, Jezusa, ponieważ jest to także mój Abba.

On jest Ojcem. Co to znaczy? Daje nam życie. Daje – nie jak coś niezależnego od Niego. Daje je ofiarowując siebie samego. Jedy­ny podarunek, jaki może zrobić, to On sam – Jego Osoba, a owocem tego daru jest Syn. Syn, którego miłość do Niego jest nieskończo­na. Syn, dla którego Ojciec ma wyłącznie czułość, a z kolei On ca­ły jest czułością dla Ojca.

Ten, do kogo się zwracam, to Ojciec – jedyny, który może dać mi życie, doskonałe życie na Jego obraz. Pragnie tu i teraz, abym był na Jego podobieństwo, nie powierzchownie, jak przez nałożenie ma­ski, ale dzięki uświęceniu, udziałowi w Jego Boskiej naturze. To mam na myśli, kiedy Go proszę: „Abba, święć się Imię Twoje, tak abyś był sobą i tylko sobą, Abba, we mnie. Aby Twoje Imię ‘Ojciec’ wy­­pełniało się doskonale w związku, jaki rodzi się między nami. Ab­ba, proszę, abyś był moim Ojcem, abyś mnie zrodził na swój obraz i podobieństwo jedynie z miłości, abym z kolei ja, poprzez szcze­rą wdzięczność dla Ciebie, mógł przemienić się w miłość do Ciebie”.

Modlitwa serca polega po prostu na znalezieniu drogi umożliwia­jącej mi osiągnięcie postawy vis-a-vis z Ojcem, która pozwoli uświę­cić Jego Imię we mnie. We mnie i wszystkich Jego synach. W Je­go jedynym Synu – zespalającym Tego Jedynego i wszystkich Jego braci.

Modlić się – to przyjąć Ojca i uczestniczyć w życiu, jakie nam dał dzięki swej łasce. Przyjąć Ojca – to pozwolić Mu, aby zrodził Sy­na i dał początek Jego królestwu w moim sercu.


Mnich kartuski – fragment z książki „Rana miłości”


Publikacje pomocnicze na temat modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)