MODLITWA JEST NAJWAŻNIEJSZA [CZ.4]

przez admin w dziale Filokalia

Fundamentem braterskiej wspólnoty niech będą przede wszystkim: prostota, szczerość, wzajemna miłość, radość i po­kora, które należy okazywać na wszelki sposób, abyśmy nie zniweczyli naszego wysiłku, wynosząc się i szemrząc jedni przeciw drugim. Kto nieustannie trwa na modlitwie, niech nie wynosi się nad tego, który nie potrafi tak czynić. A kto poświęcił się posługiwaniu innym, niech nie szemrze przeciwko temu, kto oddaje się modlitwie. Jeśli jedni odnoszą się do drugich z wielką prostotą i w dobrym nastawieniu, wtedy nadmiar dóbr, jakim cieszą się oddający się modlitwie, dopełni ich braku u tych, którzy poświęcają się posłudze innym, a gorliwa praca tych ostatnich dopełni tego, czego brakuje modlącym się. W ten właśnie sposób zostanie zachowana równość według tego, co jest napisane: Ten, który miał wiele, nic mu nie zbywało, a ten, kto miał mało, nic mu nie brakowało (2 Kor 8,14; Wj 16,18).

Wola Boża spełnia się jako w niebie tak i na ziemi (Mt 6,10) wówczas kiedy, jak zostało powiedziane, nie wynosimy się jedni ponad drugich. Kiedy nie tylko bez zawiści, ale z prostotą, z miłością, w pokoju i radości jesteśmy złączeni jedni z drugimi, uważając postęp naszego bliźniego za własny. To zaś, czego mu brakuje – jako swoją stratę.

Kto jest opieszały w modlitwie, lekkomyślny i niedbały w posługiwaniu braciom czy w innym dziele poświęconym Bogu, wyraźnie nazywany jest przez Apostoła leniwym i uzna­nym za niegodnego, aby jadł chleb. Powiedział bowiem: Kto nie chce pracować, ten niech też i nie je! (2 Tes 3,10). W innym miejscu powiedziano: Bóg nie­nawidzi leniwych i leniwy nie może być wiernym. A Mądrość powiedziała: Lenistwo nauczyło wiele złego (Syr 33,28). Przystoi więc, aby każde dzieło poświęcone Bogu, jakiekolwiek by ono było, przynosiło owoce. Powinno też prowadzić chociażby do jednego z dóbr, aby człowiek nie stał się całkowicie bezużytecznym i nie był także zupełnie wyłączony z wiecznych dobrodziejstw.

Są tacy, którzy mówią, iż niemożliwe jest dojście ku doskonałości, do uwolnienia się raz na zawsze od namiętności lub do osiągnięcia wspólnoty i pełni dobrego Ducha. Należy im przypomnieć świadectwa Bożych Pism i wykazać, iż mało oni je znają i mówią rzeczy błędne i niebezpieczne. Pan bowiem głosi: Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski (Mt 5,48), wskazując w tych słowach na całkowitą czystość; i nadto: Chcę, aby tam, gdzie Ja jestem, także oni byli ze Mną, aby widzieli chwałę moją (J 17,24). Są to słowa Tego, który powiedział: Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą (Mt 24,35). Mówi o tym także Apostoł: Abyśmy każdego człowieka okazali doskonałym w Chrystusie (Kol 1,28); a nadto: Aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa (Ef 4,13).

Tak więc, dwie najpiękniejsze rzeczy dane są tym, którzy zmierzają do doskonałości: podjąć wytężoną i nieustanną walkę, i – mając nadzieję wznoszenia się coraz wyżej – prowadzić ją aż do kresu, oraz: nie zatracić się w pysze, ale zachować pokorę, to jest uznawać się za małych, skoro nie zostało osiągnięte jeszcze to, co jest doskonałe.


św. Makary Wielki – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)