LISTY STARCA Z WAAŁAMU [CZ.9] modlitwa serca

przez admin w dziale Filokalia

… Piszesz o swoich chorobach, że Bóg zesłał je za twe grzechy. Nie, tak myśleć nie należy. Wyroki Boże są niezbadane. Nasz ograniczony rozumek nie może pojąć, komu jakie choroby i smutki dane są przez Boga. Jednak wiedz, że nie możemy ich ominąć na tym padole żałosnego życia czasowego.

Niech Pan uczyni cię mądrą! Boga nie wyobrażaj sobie jako su­rowego sędziego i kuratora. Jest On bardzo miłościwy, przyjął na­szą ludzką postać i jak człowiek cierpiał nie dla świętych, lecz dla grzeszników podobnych do nas. Nie należy tracić nadziei, gdyż nie ma grzechu przewyższającego miłosierdzie Boże, diabeł zawsze do­prowadza do rozpaczy, nie należy go słuchać. Staraj się w miarę mo­żliwości spełniać przykazania Pańskie, nikogo w niczym nie osą­dzaj i sama nie będziesz osądzona. Gdy dokładnie się sobie przyglądniesz, znajdziesz naturalnie grzechy, które nie dadzą ci podstaw do osądzania innych. Pamiętaj „czego sama nie chcesz, tego i innym nie czyń” (por. Mt 7,12) oraz pozostałe przykazania ewangeliczne.

Piszesz poza tym, że dawniej lepiej się modliłaś, a teraz stwierdzasz „nie słyszę Pana w sercu”. Znowu myślisz nie tak jak należy! Poprzednio modlitwa twoja była marzycielska i podobnie myślałaś o sobie, a teraz za­częłaś troszeczkę rozumieć – więc też zobaczyłaś, jaką się stałaś. Czło­wiek im bardziej zbliża się do Boga, tym bardziej widzi siebie grzesznym. Święty Piotr Damasceński napisał: „Gdy człowiek ujrzy swoje grzechy jak piasek morski, to oznaka zdrowia duszy”. To stopień świętych, a oni mają doświadczenie w życiu duchowym. Ludzie zaś chcieliby widzieć się całkowicie bez skazy.

Naturalnie dobrze byłoby porozmawiać osobiście o życiu duchowym, w liście trudno jest pisać o jego subtelnościach. Dziękuję Bogu, że w swej łaskawości wybawił cię od nienawiści do rodziców twojego męża. Także w przyszłości staraj się do nikogo nie odczuwać wrogości, gdyż życie i śmierć zależą od bliźniego.

Święty apostoł Paweł wyliczając stopnie świętych porównuje jednych do słońca, drugich do księżyca, a innych do gwiazd, gwiazdy zaś bardzo różnią się między sobą, niech byśmy byli choćby maleńką gwiazdką, ale na tym właśnie niebie. A jeśli nawet coś się przydarzy, z powodu ludzkiej słabości, nie trzeba się smucić; ukorzymy się, uświadomimy swoją niemoc i wyrazimy skruchę. Rzeczą właściwą dla człowieka jest padać, a dla diabła nie żałować.


Starzec Jan z Waałamu – fragment z książki „Zdobyty płomień”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)