LISTY STARCA Z WAAŁAMU [CZ.7] Teksty Świętych Ojców

przez admin w dziale Filokalia

Piszesz, że zmarniałaś i mało masz żarliwości, ażeby oderwać się od ziemi. Nie gorączkuj się, bądź zadowolona, że odczuwasz potrzebę dążenia do najważniejszego. Każdy posiada swój obraz życia. Dostosuj się do swojej sytuacji i znajdź sposób, aby wszystko było w imię Boga. Nie dąż do życia kontemplacyjnego, staraj się wieść życie czynne, mówiłem ci już przecież: staraj się wypełniać przykazania Ewangelii, gdyż zgodnie z Ewangelią, podczas Drugiego Przyjścia odbędzie się sąd. Nie wyobrażaj sobie jednak Boga surowo karzącego. Jest on bardzo łaskawy. Chwała Panie Twojemu miłosierdziu! Jeśli zdarzy ci się zachwiać w cnocie – nie drżyj, gdyż natura nasza jest bardzo zmienna. Niezmienne trwanie w cnocie właściwe jest jedynie aniołom. Zgodnie ze słowami Apostoła: „zapominając o tym co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną”.

Teraz czytam mało książek, powtarzam jedynie z notatek, które robiłem w różnych okresach. Nie mam określonego porządku modlitwy, staram się przestrzegać reguły celnika. Najbardziej lubię czytać Ewangelię, Listy Apostolskie i Psałterz z komentarzami. Gdy położę się do łóżka usiłuję powtarzać Ewangelię, to co znam na pamięć, bardzo to dla mnie pożyteczne. Nie spotkałem współrozmówcy do wymiany myśli o najważniejszym. O, jak wielkim dobrem dla nas grzesznych są dzieła Świętych Ojców, zaczynam je czytać jak gdybym nigdy wcześniej tego nie robił. Dziś np. przeczytałem u świętego mnicha Izaaka Syryjczyka mowę 34, znakomita. Teraz pochłania mnie myśl o życiu wiecznym. W wieczność – bez końca, aż strach oblatuje! Niezależnie jak ciężko żyłoby się tu na ziemi, zarówno duże nieszczęścia, jak i ciężkie choroby – wszystko kończy się wraz ze śmiercią człowieka. Niektórzy w trudnych chwilach mówią: szybciej by umrzeć! Jaka to pociecha, że kończy się cierpienie, a co czeka w przyszłym życiu; wieczność nie ma końca. Panie! Zmiłuj się nad nami grzesznymi. Czytanie Ewangelii jest pocieszające. Czasami wstaję w nocy, przeczytam fragment i le­żąc go powtarzam, dzięki Bożemu miłosierdziu pojawiają się nawet łzy. Cudowne jest miłosierdzie Boże dla grzesznych. Przyjął naszą postać i stał się prawdziwym człowiekiem (oprócz grzechu). Nie będę przed tobą ukrywał, piszę te słowa i płaczę. Piszę do ciebie nie z próżności, a po prostu dzielę się swoimi przeżyciami, jak z człowiekiem jednako myślącym.


Starzec Jan z Waałamu – fragment z książki „Zdobyty płomień”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)