LISTY STARCA Z WAAŁAMU [CZ.10] ćwiczenia duchowe

przez admin w dziale Filokalia

Dostojny list dostałem, przeczytałem z miłością i uradowałem się, że modlitwa jest twoją troską. Trudź się, Bóg pobłogosławi, gdyż modlitwa jest głównym zajęciem w życiu duchowym. Wiedz jednak, że na ile jest wzniosła i pożyteczna, na tyle opłacana jest wysoką ceną tj. dużym wysiłkiem. Święty mnich Agaton powiedział: „nie ma nic trudniejszego niż modlenie się do Boga, a modlitwa do ostatniej chwili życia wymaga walki”. Ażeby była bardziej skuteczna postaraj się w miarę możliwości spełnić trzy warunki: mieć czyste sumienie przed Bogiem, ludźmi i rzeczami. Przed Bogiem staraj się wypełniać przykazania Ewangelii, przed ludźmi – nie osądzać i nie czuć wrogości, z rzeczy korzystać bez zachłystywania się.

W modlitwie ćwicz się tak:

W umyśle nie trzeba wyobrażać sobie Boga, Bogarodzicy ani Świętych. Umysł skup na słowach modlitwy. Uwagę trzymaj w górnej części klatki piersiowej, gdyż jest ona duszą modlitwy. Na serce nie trzeba naciskać uwagą, jeśli będzie skoncentrowana wtedy i ser­ce będzie ją podzielać. Do wzruszenia i łez dążyć nie należy, a kiedy same od siebie wraz z serdecznym ciepłem przyjdą, zatrzymaj się, dopóki się nie skończą. Nie trzeba myśleć, że osiągnęłaś coś wielkiego. To stan naturalny dla koncentracji, a nie oszustwo diabelskie.

Na wszelki wypadek dodam: choć zdarza się to rzadko i ludziom wyjątkowym, łzy mogą popłynąć po prostu strumieniem, inni wydawać się będą świętymi, ciepło, ale nie krwi, tylko szczególne, pochodzące z łaski Bożej, rozejdzie się po całym ciele, tak, że trudno będzie ustać na nogach, trzeba wtedy usiąść albo się położyć. To Gość Niebiański nawiedził. Wie o tym tylko ten kto sam tego doświadczył, dla postronnych jest to niezrozumiałe. W modlitwie naśladuj wdowę z Ewangelii (Łk 18,2nn).

W życiu zdarzają się oziębłość, gnuśność, natłok myśli, nieszczęścia, ludzkie oszczerstwa i wiele innego, wszystko to jednak z Bożą pomocą mija, tylko nie trać ducha. Nie dowierzaj sobie póki nie złożą cię do grobu. Bądź pokorna i nikogo w niczym nie osądzaj. Byli przecież tacy asceci, którzy widzieli świętych w glorii, a od Boga dostali łaskę: działali cuda, uzdrawiali chorych za pomocą rąk. Ludzie ich rozsławiali, a oni stali się zarozumiali pychą diabelską, łaska od nich odeszła i wiedli żywot rozpustny na pośmiewisko ludzi. Nie dziw się, że namiętności drzemią w tobie. One przypominają nam, że jesteśmy ludźmi i poskramiają nas. Obawiaj się zarozumialstwa oraz diabelskiej pychy. Wiedz ponadto, że wytrwanie w cnocie zależy nie od nas a od łaski Bożej, a łaska chroni za pokorę. Święty mnich Izaak Syryjczyk mówi: „Jeśli wkładasz dużo pracy w osiągnięcie jakiejś cnoty i nie widzisz owocu ani sukcesu, nie dziw się, gdyż Pan obdarowuje nie za wysiłek a za pokorę”.

Bez pokory nie może być żadnej cnoty. Ja z powodu mojej duchowej ślepoty nie znam modlitewników i nie mogę ci ich wskazać. Módl się sama, albowiem Pan daje modlitwę modlącemu się. Jeśli będziesz posiadała jakikolwiek nawyk modlitwy, wtedy i tykanie zegara nie będzie ci przeszkadzać. Czasu jednak nie można określić, być może miną lata. U młodzieńca Jerzego w „Dobrotolubiju” wspomniano szczególne ćwiczenia w modlitwie. Ty wprawiaj się według zasad, które pokrótce ci wyłożyłem. Nie dąż do schimy, nie przyczyni się ona do osiągnięcia duchowego sukcesu, a może chcesz przyodziać się w strój z krzyżami. Dąż do najważniejszego, wszystko pozostałe będzie dodane.

W Kijowie był taki przypadek: pochowano schimnika i nowicjusza. Kiedy otwarto ich groby to schimnik ubrany był w strój nowicjusza, a no­wicjusz w jego. Taki to i schimnik! Niegodziwie biedaku nosiłeś schimę, posłużyła ci ona nie na zbawienie, lecz na potępienie. Piszę te słowa i czerwienię się, przecież również jestem schimnikiem! Och, oby mnie także nie posłużyła ona na potępienie! W rozpacz jednak nie popadam, miłościwy Pan zna naszą niemoc, także schimnikowi dał pokutę. Chwała niech będzie Panie świętemu miłosierdziu Twemu!


Starzec Jan z Waałamu – fragment z książki „Zdobyty płomień”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)