LIST O MODLITWIE [CZ.3]

przez admin w dziale Filokalia

Dlatego będę podkreślał jego zasługę i wartość; żeby zaś cię jeszcze bardziej oświecić w tym zakresie, rozszerzę jeszcze nieco więcej to, co dotąd powiedziałem.

Gdy pełna miłości adoracja wypływa z bojaźni i nadziei, cały zespół aktów, które jej dają początek, można porównać do drzewa obsypanego owocem. W tym drzewie korzeniem, ukrytym w ziemi, jest bojaźń; nadzieja jest zaś tym, co się wznosi nad ziemią, a więc pniem i gałęziami. Stałość i pewność nadziei symbolizuje pień, natomiast gałęzie oznaczają również nadzieję, podnoszącą ludzi do aktów miłości. Uczucie, o którym mówimy, a które jest połączeniem miłości i czci, stanowi owoc tego drzewa. Dopóki owoc trzyma się na gałęzi, pozostaje zielony i zachowuje coś ze smaku drzewa. Przeciwnie, jeżeli jest odłączony od drzewa jakiś czas i w pełni dojrzały, nie ma już w sobie nic z owej cierpkości. Taki owoc nie jest już potrawą poślednią, którą zostawia się sługom, ale staje się potrawą godną króla.

Dopiero wówczas, gdy adoracja ta osiągnęła doskonałość dojrzałego owocu, posiada całą zasługę, o której mówiłem. Powinieneś przeto tak się wewnętrznie usposobić, abyś mógł oderwać owoc od drzewa i ofiarować go w tym stanie odłączenia od wszystkiego najwyższemu Królowi Niebios. Wówczas zasłużysz na imię prawdziwego dziecka Bożego, ponieważ będziesz Go miłował miłością czystą dla Niego samego, a nie dla Jego dóbr. Zapewne, niezliczone dobrodziejstwa, których w swej najłaskawszej dobroci Bóg wszechmogący udziela najobficiej każdej duszy w tym życiu, są same przez się wystarczającymi motywami i więcej niż wystarczającymi, aby każdy miłował Go całą swą myślą, z całego swego ducha i z całej swej woli. Założywszy to jednak, co jest zupełnie niemożliwe – że dusza posiadałaby całą siłę, zasługę i inteligencję wszystkich świętych i anio­łów niebieskich razem wziętych; przypuściwszy również, że tych wszystkich darów nie otrzymałbym od Boga i że Bóg nie okazałby jej żadnej miłości w tym życiu, jeżeli poznała tylko jak godny miłości jest Bóg sam w sobie, zostałaby porwana miłością ponad swoje siły, do tego stopnia, że pękłoby jej serce: tak bardzo Bóg jest dobry i chwalebny i sam w sobie godzien miłości!

Jak cudowną i wzniosłą rzeczą jest miłość Boga! Nie istnieje żaden język tak doskonały, by można było w nim wyrazić choćby najmniejszą cząstkę tego uczucia tylko drogą niemożliwych przypuszczeń i supozycji. Jak bardzo ona przekracza umysł ludzki! A przecież to do niej czynię aluzję, gdy mówię o miłowaniu Boga miłością czystą, o miłowaniu Go dla Niego samego, a nie dla Jego dóbr. Nie mówię – co byłoby już dobrze powiedziane – by miłować Go bardzo ze względu na Jego dobra, a nieporównanie więcej dla Niego samego. Jeżeli mam szerzej wy­tłumaczyć, w jaki sposób pojmuję doskonałość i zasługę tej miłości adorującej, oto, co powiem: gdy dusza zostaje dotknięta w swej woli przez odczuwalną obecność Boga, takiego jakim jest On sam w sobie, gdy jednocześnie umysł jej zostaje oświecony przez czysty promień tej Światłości, którą jest Bóg i w sposób, który daje jej poznać i kosztować jak bardzo On jest sam w sobie godny miłości, w tym momencie traci ona świadomość Jego dobrodziejstw i Jego dobroci w stosunku do siebie, aby widzieć i odczuwać jako jedyny motyw miłowania Boga, samego tylko Boga.

Z pewnością, gdy chodzi o zwykłą doskonałość, można powiedzieć, że wielka dobroć i tkliwość, jaką Bóg nam w tym życiu okazuje, są doskonałymi motywami, bardzo godnymi i zdolnymi pobudzić nas do miłości. Ale mając za cel szczyt, najwyższy punkt doskonałości, do którego chciałbym cię doprowadzić moimi refleksjami w tym liście, mówię, że ten, kto miłuje Boga w sposób doskonały, obawia się wszelkiego opóźniania się na drodze i wówczas nie widzi (tzn. w momencie, gdy osiąga tę doskonałość) żadnego innego motywu miłowania Boga poza Bogiem samym. W tym sensie mówi się, że miłość czysta polega na miłości Boga dla Niego samego, a nie ze względu na Jego dobra.


Autor anonimowy – fragment z książki „Chmura niewiedzy”


Publikacje pomocnicze na temat modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)