Etapy życia duchowego [cz.1]

przez admin w dziale Filokalia

Powściągliwość, post i duchowa walka hamują skłonności i niesforność ciała. Czytanie Pisma Świętego łagodzi zapalczywość duszy i wzburzenie umysłu. Nieustanna modlitwa przynosi ukojenie, skrucha zaś raduje niby balsam.

Nic tak nie tworzy więzi człowieka z Bogiem, jak czysta i duchowa modlitwa. Potrafi ona jednoczyć ze Słowem tego, kto nieprzerwanie się modli i jego dusza zostaje obmyta łzami żalu, przepojona słodyczą skruchy oraz oświecona światłem Ducha Świętego.

Długie trwanie na śpiewie psalmów jest także bardzo ważne, jeśli kierują nim wytrwałość i skupienie. Jednakże tym, co ożywia duszę i zapewnia owoce, jest jakość psalmodii i modlitwy. Polega ona na tym, aby modlić się duchem i umysłem (1 Kor 14,15).

Ktoś modli się umysłem, jeśli podczas modlitwy i śpiewu psalmów dokładnie zważa na sens, zawarty w Bożym Piśmie i z tych świętych pojęć czerpie wzniosłe myśli dla swego serca (Ps 84,6). Przez te myśli dusza zostaje porwana ku przestrzeniom światła. Staje się też coraz bardziej oświecona i oczyszczona, cała wznosi się ku niebu i kontempluje piękno dóbr, jakie przygotowane są dla świętych. Żarliwie ich pragnie i natychmiast objawia oczyma skutki modlitwy. Pod działaniem Ducha, źródła światła, wylewa łzy skruchy. Ich smak jest tak słodki, że ci, którzy je otrzymują, zapominają nawet o pożywieniu ciała. Takie jest oddziaływanie modlitwy, jakiego dostępują dusze, które prawdziwie modlą się psalmami.

Tam, gdzie widzi się owoce Ducha Świętego, tam można mówić o jakości modlitwy. A gdzie jest jakość modlitwy przy śpiewie psalmów, tam jej długie trwanie staje się rzeczą bardzo dobrą. Jeśli jednak nie pojawiają się owoce, to marna jest jej jakość, a jeśli marna – długotrwały śpiew staje się wówczas zbędny. Mimo trudu ciała, dla większości nie przyniesie on pożytku.

Gdy się modlisz lub śpiewasz Panu psalmy, zważaj na chytrość diabła. Podstępnie chce on bowiem odwieść duszę od treści modlitw… Sugeruje także, że godzina jest późna, a modlitwa długa. Chce przez to zasiać pośpiech i zniechęcenie, i pozbawić nas skutków modlitwy. Przeciwstaw się jednak temu odważnie. Tym wolniej recytuj psalmy, aby, przez rozważanie wersetów dostąpić łaski płynącej z modlitwy i wzbogacić się światłem Ducha Świętego, jakie rodzi się w duszach tych, którzy prawdziwie się modlą.

Jeśli zdarzy się ci coś podobnego, gdy rozumnie śpiewasz psalmy (Ps 47,8), nie dopuść, byś okazał się niedbałym i uległ zniechęceniu. Nie przedkładaj też odpoczynku ciała nad pożytek duszy, myśląc o długim trwaniu psalmów i że godzina jest późna. Zatrzymaj się w tym miejscu, w którym umysł został zniewolony. Jeśli zdarzy się to na końcu psalmu, znów zacznij go ochoczo od początku. A gdy i wówczas dałeś się zaskoczyć, natychmiast powtórz jeszcze raz psalm, nawet gdyby w czasie godziny zdarzyło się wielokroć ulec rozproszeniu. Jeżeli będziesz postępować w ten sposób, demony nie zniosą, że jesteś tak cierpliwy i wytrwały, oraz masz taką siłę pragnienia, i odejdą okryci hańbą.

Wiedz na pewno, że nieprzerwana modlitwa to ta, która nigdy nie ustaje w duszy, przez cały dzień i noc. Nie wyraża się na zewnątrz wzniesieniem rąk, nieporuszonością ciała czy też dźwiękiem głosu. Ci, którzy potrafią to pojąć, wiedzą, że polega ona na duchowym działaniu: na czynności umysłu i pamięci o Bogu, połączonych z wytrwałą skruchą.


św. Niketas Stetatos – fragment z książki „Filokalia. Teksty o modlitwie serca”


Skorzystaj z zestawu do modlitwy Jezusowejwejdź do naszej księgarni on-line


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)