Co Jan Kasjan rozumiał pod pojęciem „ciała”? [cz.2]

przez admin w dziale Filokalia

Ciało u Kasjana ma kilka znaczeń. Oczywiście to, co oddajemy poprzez polski rzeczownik „ciało”, w łacinie to dwa odrębne rzeczowniki: corpus i caro, jednak ta wieloznaczność nie wynika z tego leksykalnego faktu, jak to za chwilę zobaczymy.

Ciało czyli pragnienie

W Rozmowie IV zastanawiając się nad wersetem Ga 5,17, Kasjan wylicza poszczególne sensy przypisywane słowu „ciało” (caro): może ono oznaczać człowieka w ogóle, człowieka grzesznego, sam grzech lub pokrewieństwo między ludźmi. (Dodajmy, że zabieg egzegetyczny polegający na analizie znaczeń jakiegoś słowa bądź zwrotu jest typowy dla szkoły Orygenesa.) Na końcu Kasjan dodaje:

„Ciało” (caro) oznacza więc nie tyle pojedynczego człowieka, ile złe skłonności i pragnienia ciała (voluntatem carnis et desideria pessima). Podobnie słowo „duch” nie oznacza jakiejś rzeczy samoistnej, lecz dobre i duchowe pragnienia duszy.

W ten sposób otrzymujemy piąty sens słowa „ciało” – może nieco zaskakujący (dodajmy, że wyliczonym wcześniej sensami słowa „ciało” nasz autor wcale się nie będzie zajmował). Kasjan podkreśla potem, że zarówno uleganie ciału jak i duchowi prowadzi ostatecznie do katastrofy i elementem, który ma utrzymać równowagę, jest wola (nie dziwi to, skoro i ciało, i duch odnoszą się tutaj do sfery wolitywnej człowieka). To, co wydaje się kluczowe, to podkreślenie, że w tym kontekście bezsensowne jest mówienie o ciele bez odniesienia do ducha. Obydwa elementy tworzą tutaj całość, dodajmy: przede wszystkim na płaszczyźnie pragnień, przez które człowiek jest niemal dosłownie rozrywany na wszystkie strony. Te pragnienia są określone przez Kasjana mianem concupiscientia. Słowo to potocznie ma wydźwięk pejoratywny. O ile nie dziwi nas to w przypadku mówienia o ciele, o tyle w ustach mnicha mówienie o „pożądliwościach” ducha wydaje się być nieco zaskakujące. Z drugiej jednak strony użycie rzeczownika caro w tym kontekście wydaje się być naturalne (potocznie było to słowo używane jako synonim greckiego sarx jak chociażby w przekładzie J 1,14; zatem caro to coś mniej szlachetnego niż corpus – synonim soma). Jak się jednak wkrótce przekonamy, Kasjan nie przywiązuje wagi do takich subtelności semantycznych.


Fragment ze wstępu Szymona Hiżyckiego OSB do książki „Rozmowy z Ojcami, tom 3″ św. Jana Kasjana


Zobacz też inne teksty z serii Źródła monastyczne


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)