„Cisza jest pełnią słowa”. Wideokomentarze o Ojcach Pustyni

przez admin w dziale Filokalia

Wielki Post to okazja, by dać się wyprowadzić na pustynię. Jeżeli te słowa brzmią zbyt ogólnie, musimy zwrócić nasz wzrok na dwa przejawy doświadczenia pustyni: na czterdziestoletnią wędrówkę Izraela do Ziemi Obiecanej oraz na czterdziestodniowe odosobnienie Chrystusa i Jego kuszenie. Izrael pielgrzymował przez długie lata ze względu na swój brak gotowości, by wypełnić wolę Boga: wędrówka Ludu Wybranego to wiele etapów, z których wiele rozpoczynało się upadkiem w grzech, a kończyło pragnieniem nawrócenia. Syn Boży z kolei wychodzi na pustynię, by być kuszonym i by zostawić trwały wzór: w odpowiedzi na pokusy łakomstwa, chciwości i próżnej chwały, Zbawiciel zachowuje postawę opartą o to, co dziś nazywamy radami ewangelicznymi: czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.

Pustynia zatem to miejsce, gdzie w szczególny sposób pełni się wola Boża: to tam pozwalamy Mu, by przemienił w nas to, co najbardziej bolesne i słabe. Z terenów pustynnych przez setki lat płynęły wzorce i opowieści o świętych mężach: to Ojcowie Pustyni, mnisi żyjący na pustkowiach Egiptu czy Palestyny, toczyli walkę z demonami, nie chcąc uwierzyć, że człowiek jest bezwarunkowo wydany na łup namiętności. Nie: człowiek żyjący w pełni to człowiek łaski. U progu Postu chcemy Wam opowiedzieć o tych, którzy właśnie dzięki łasce wydali owoc obfity.

Raz w tygodniu nasz opat, o. Szymon Hiżycki, będzie dzielił się z Wami — za pośrednictwem klipu zamieszczonego w Internecie — krótkim komentarzem do wybranego apoftegmatu. Nie chodzi o to, by stworzyć serię mini-traktatów teologicznych. Za każdym apoftegmatem stoi czyjeś doświadczenie własnej słabości i Bożej pomocy. Tym doświadczeniem pragniemy dzielić się z Wami, sami z niego czerpiąc.

Wśród pokus i namiętności mnisi pustyni znajdowali szczególną pomoc w przyzywaniu Imienia naszego Pana: apoftegmaty powstawały w czasie, gdy kształtowały się fundamenty duchowości, którą dziś nazywamy filokaliczną. Ich nauka, zawarta w zwięzłych opowieściach sprzed setek lat, pozwala nie zapomnieć o ważnej prawdzie: Imienia Bożego nie wolno wzywać na próżno. Jeśli pojawia się na ustach, musi znaleźć swe miejsce w sercu. A jeśli nasza modlitwa prawdziwie stanie się modlitwą serca, gdy serce tylko Bogu będzie oddane, wtedy bez obaw, wraz z Chrystusem, możemy powiedzieć: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz…

audiobook_abba_powiedz_mi_slowo_filokalia

Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)