AUTORZY FILOKALII [CZ.4] – PSEUDO-MAKARY EGIPSKI

przez admin w dziale Filokalia

Makary Wielki należał do najsławniejszych mnichów egipskich i wielkich mistrzów życia duchowego w IV wieku (zm. ok. 390). Tradycja przypisuje mu znaczny dorobek: pięćdziesiąt Homilii duchowych, Wielki List i kilka innych pism. Nie był on jednak ich autorem. Pochodzą one od nieznanego kaznodziei z przełomu IV i V wieku, zwanego Pseudo-Makarym, a utożsamianego z Symeonem, działającym w kręgach mesaliańskich na terenie Syrii i Azji Mniejszej.

Pod imieniem Makarego Wielkiego, Filokalia podaje 150 rozdziałów o doskonałości w Duchu Świętym. Są to fragmenty pism przypisanych sławnemu Ojcu Pustyni, wybrane przez Symeona Metafrastesa w IX wie-ku. Podana niżej część tego wyboru, poświęcona modlitwie, pochodzi z Wielkiego Listu.

Dla autora tych fragmentów, modlitwa – to najważniejszy element życia ascetycznego. Jest doskonalsza niż praktykowanie wszelkich innych cnót, winna natomiast wyraźnie prowadzić do ich rozwoju, zwłaszcza miłości i pokoju, prostoty życia i dobroci. Traktując ją jako „główne ludzkie działanie” i „najlepszą cząstkę”, Pseudo-Makary nie głosił jednak pogardy dla pracy i posługiwania braciom, nie pomniejszał też znaczenia ludzkich uczynków ani roli sakramentów na rzecz modlitwy osobistej, jak czynili to mesalianie.

Podczas gdy Ewagriusz utożsamiał człowieka z „umysłem”, w homiliach Pseudo-Makarego główną rolę odgrywa serce. To właśnie w nim rozgrywa się walka między dobrem i złem. Stanowi ono właściwy ośrodek wiary, pobożności i modlitwy. Jest miejscem spotkania z Bogiem, któremu towarzyszy „poczucie” obecności Pana zamieszkującego serce. W ten sposób ewagriańska „modlitwa umysłu” stała się „modlitwą serca”, rozwijaną później w bizantyńskim hezychazmie.

Przed fragmentami wyboru Symeona Metafrastesa, warto poznać krótki apoftegmat Makarego Wielkiego z Egiptu, świadczący o roli modlitwy „jednosłownej” (monologicznej) u Ojców Pustyni w IV wieku.

Zapytano pewnego razu abba Makarego: „Kiedy powinniśmy się modlić?” Starzec rzekł: „Nie trzeba na modlitwie dużo słów (Mt 6,7), lecz często wyciągać ręce i mówić: «Panie, zgodnie z Twoją wolą, zmiłuj się nade mną». Jeśli w duszy zrodzi się walka, mów: «Wspomóż mnie». A ponieważ On sam wie, co jest pożyteczne, zmiłuje się nad nami” 


ks. Józef Naumowicz (notka biograficzna z wyboru tekstów z Filokalii)


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)