153 rozdziały o modlitwie według Ewagriusza z Pontu [cz.5]

przez admin w dziale Filokalia

121 Szczęśliwy mnich, który sądzi, że jest wyrzutkiem wszystkich.

122 Szczęśliwy mnich, który patrzy na zbawienie i postęp wszystkich, jak na swoje własne – z pełną radością.

123 Szczęśliwy mnich, który każdego człowieka uważa za Boga – po Bogu.

124 Mnichem jest ten, kto od wszystkich jest oddzielony i zarazem z wszystkimi złączony.

125 Mnichem jest ten, kto uważa, że jest razem ze wszystkimi przez to, że nieustannie w każdym zdaje się widzieć samego siebie.

126 Swoją modlitwę czyni doskonałą ten, kto zawsze pierwszą swoją myśl ofiarowuje Bogu niczym owoc.

127 Unikaj wszelkiego kłamstwa i wszelkiej przysięgi, jeśli chcesz modlić się, jak przystało na mnicha. W przeciwnym razie na próżno ubierasz w pozór to, co nie należy do ciebie.

128 Jeśli chcesz modlić się w duchu, nie polegaj na ciele, a w czasie modlitwy żadna chmura nie zaciemni cię.

129 Powierz Bogu potrzeby ciała, a będzie jasne, że powierzasz mu także i potrzeby duszy.

130 Jeśli podążysz za tym, co obiecane, zdobędziesz panowanie; a zatem wpatruj się w to, a chętnie zniesiesz obecne ubóstwo.

131 Nie unikaj ubóstwa i utrapień – one stanowią treść dla modlitwy, która jest lekka.

132 Niech cnoty ciała prowadzą cię do cnót duszy, te zaś do cnót ducha. Te ostatnie natomiast – do niematerialnego i istotowego poznania.

133 Kiedy się modlisz, zwracając się przeciwko jakiejś myśli, a ona łatwo się ucisza, to badaj, skąd się to bierze, abyś nie wpadł w zasadzkę i zbłądziwszy, samego siebie nie zaprzedał [w niewolę].

134 Zdarza się, że demony poddają ci myśli i nawet nakłaniają cię, byś modlił się niejako przeciwko nim albo im złorzeczył, a następnie chętnie odchodzą. Czynią tak, abyś zwiedziony nabrał co do siebie przekonania, że już zacząłeś zwyciężać własne myśli i przepędzać demony.

135 Kiedy modlisz się, by pokonać namiętności albo też nękającego cię demona, wspomnij na tego, który mówi: Ścigać będę mych wrogów i pochwycę ich, i nie zawrócę, póki sił nie stracą. Rozgromię ich tak, że się nie ostoją, upadną pod moje nogi, i tak dalej. Te słowa będziesz wypowiadał w stosownym czasie, a uzbroisz się w pokorę przeciwko nieprzyjaciołom.

136 Nie sądź, żeś posiadł cnotę, jeśliś najpierw nie walczył o nią aż do [przelewu] krwi. Grzechowi bowiem trzeba się przeciwstawiać aż do śmierci – walecznie i nienagannie, jak mówi święty Apostoł.

137 Kiedy pomożesz jednemu, drugi może cię obwiniać, tak abyś obrażony powiedział albo zrobił coś niestosownego i w zły sposób utracił to, coś w dobry sposób zyskał. Taki właśnie jest cel złych demonów. Dlatego trzeba czuwać z rozwagą.

138 Oczekuj uciążliwych ataków demonów i zastanawiaj się, w jaki sposób uniknąć ich niewoli.

139 Nocą demony domagają się od duchowego mistrza, aby mogły go bezpośrednio niepokoić. W ciągu dnia natomiast za pośrednictwem ludzi osaczają go trudnościami, oszczerstwami i niebezpieczeństwami.

140 Nie unikaj foluszników. Jeśli bowiem udeptując ubijają, a rozciągając gręplują, to jednak przez to właśnie twoje ubranie staje się jasne.

141 Dopóki nie wyrzekniesz się namiętności, a twój umysł sprzeciwiać się będzie cnocie i prawdzie, nie znajdziesz w swoim sercu pięknie pachnącego kadzidła.

142 Pragniesz się modlić? Odejdź stąd, miej nieustannie swoją ojczyznę w niebie – nie w samych tylko słowach, ale przez anielskie postępowanie i doskonalsze poznanie.

143 Jeśli tylko w nieszczęściach pamiętasz o Sędzi, o tym, jak jest straszliwy i nieprzebłagany, to jeszcze nie nauczyłeś się służyć Panu z bojaźnią i wysławiać Go ze drżeniem. Wiedz bowiem, że także w czasie duchowego odprężenia i biesiad tym bardziej trzeba Mu służyć z pobożnością i czcią.

144 Mądry jest ten człowiek, który, zanim w sposób doskonały się nie nawróci, nie odstępuje od bolesnego wspominania własnych grzechów i kary ognia wiecznego, która jest odpłatą za nie.

145 Kto trwa w grzechach i skłonności do gniewu, a bezwstydnie ośmiela się sięgać po wiedzę o sprawach doskonalszych albo przystępować do niematerialnej modlitwy, ten powinien wziąć do siebie apostolskie napomnienie, że nie jest dla niego bezpiecznie modlić się z głową obnażoną i odkrytą. Powinna bowiem taka dusza mieć na głowie znak poddania, ze względu na obecność aniołów, odziana we wstyd i stosowną pokorę.

146 Jak temu, kto choruje na oczy, nie pomoże uporczywe oglądanie bez zasłony słońca w samo południe i kiedy ono świeci najsilniej, tak i próba naśladowania budzącej grozę i niezwykłej modlitwy spełnianej w duchu i w prawdzie na nic nie przyda się umysłowi wzburzonemu i nieczystemu; wprost przeciwnie – takie postępowanie doprowadzi Boga do gniewu przeciwko niemu.

147 Jeśli Ten, który niczego nie potrzebuje i nie da się przekupić, nie przyjął tego, który z darem przyszedł do ołtarza, zanim nie pojednał się z bliźnim, który wyrządził mu krzywdę, to pomyśl, jakiej trzeba czujności i jakiego rozeznania, abyśmy na duchowym ołtarzu ofiarowali Bogu miłe Mu kadzidło.

148 Nie szukaj radości w gadulstwie ani w uznaniu, w przeciwnym razie grzesznicy będą budować już nie tylko na twoich plecach, ale wprost na twym obliczu, i przysporzysz im radości w czasie modlitwy, odciągnięty i zwabiony przez nich w dziwne myśli.

149 Kiedy z uwagą szukasz modlitwy, znajdziesz ją. Do modlitwy – bardziej niż cokolwiek innego – prowadzi uwaga. Dlatego też należy się o nią starać.

150 Jak od wszystkich innych zmysłów lepszy jest wzrok, tak i od wszystkich cnót bardziej doskonała jest modlitwa.

151 Chwałą modlitwy nie jest po prostu jej ilość, ale jakość, na co wskazują ci, którzy przyszli do świątyni, a także następujące słowa: Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi.

152 Jak długo jeszcze zwracasz uwagę na to, co wygodne dla ciała, i umysł twój jest zajęty [zewnętrznymi] ozdobami namiotu, tak długo jeszcze nie odkryłeś miejsca modlitwy. Jej droga pełna szczęścia daleko jest jeszcze od ciebie.

153 Kiedy stając do modlitwy doznajesz radości większej niż wszystko inne, wtedy prawdziwie odkryłeś modlitwę.


Fragment z książki „Pisma ascetyczne, tom 1″


Możesz skorzystać z mniejszej wersji „O modlitwie”


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)