153 rozdziały o modlitwie według Ewagriusza z Pontu [cz.1]

przez admin w dziale Filokalia

1. Jeśliby ktoś chciał przygotować kadzidło o dobrym zapachu, winien w jednakowych proporcjach, jak nakazuje Prawo, zmieszać przezroczystą żywicę drzewa kadzidłowego, kasję, onyks i żywicę. Symbolizują one cztery cnoty. Ilekroć są one w pełni rozwinięte, a każda z nich – równa pozostałym, umysłu nie dotknie zguba.

2. Dusza oczyszczona przez wypełnianie przykazań wprowadza do umysłu nienaruszony porządek, czyniąc go zdolnym do przyjęcia stanu, którego szuka.

3. Modlitwa jest obcowaniem umysłu z Bogiem. A w jakim stanie powinien być umysł, aby mógł dążyć ku swemu Panu, bez oglądania się wstecz, i rozmawiać z Nim bez żadnego pośrednika?

4. Skoro Mojżesz, kiedy chciał podejść do krzewu gorejącego na ziemi, był powstrzymywany, aż zdjął sandały z nóg, to dlaczego ty, pragnąc ujrzeć Tego, który przewyższa wszelką myśl i wszystkie zmysły, i chcąc stać się Jego rozmówcą, nie miałbyś wyzbyć się wszelkich namiętnych myśli?

5. Nade wszystko módl się o dar łez, abyś przez skruchę zniszczył właściwą twej duszy zatwardziałość, a po wyznaniu – wbrew sobie – nieprawości przed Panem otrzymasz od Niego przebaczenie.

6. Módl się ze łzami skruchy, a każda twoja prośba zostanie wysłuchana. Bowiem Pan twój raduje się bardzo, kiedy przyjmuje modlitwę połączoną ze łzami.

7. Jeżeli na modlitwie wylewasz strumienie łez, nie wynoś się w duchu, jakbyś był lepszy od innych. Otrzymałeś bowiem pomoc dla swojej modlitwy, abyś mógł gorliwie wyznać swoje grzechy i dzięki łzom przypodobać się Panu. Nie obracaj więc w namiętność tego, co jest na nią lekarstwem, abyś nie rozgniewał Tego, który udzielił ci swojej łaski.

8. Wielu, chociaż opłakiwało grzechy, zapomniało o celu, w jakim łzy zostały im dane, i tak w szaleństwie zagubili się.

9. Bądź wytrwały i módl się usilnie; odrzucaj nachodzące cię troski i myśli. Wprowadzają one w zamęt i niepokoją, aby pozbawić cię siły.

10. Ilekroć demony widzą, że jesteś gotów modlić się naprawdę gorliwie, podsuwają ci myśli o różnych, niby koniecznych rzeczach, i co chwila przypominają o nich, poruszając umysł tak, aby ich szukał, a nie znalazłszy – bardzo się smucił i tracił odwagę. Kiedy zaś umysł staje do modlitwy, przywołują mu w pamięci te poszukiwane i wspominane sprawy, aby rozproszony pragnieniem ich poznania, utracił owocną modlitwę.

11. Zabiegaj o to, by w czasie modlitwy twój umysł był głuchy i niemy, a będziesz mógł się modlić.

12. Kiedy nadejdzie pokusa lub jakaś przeciwność i albo rozdrażni cię, albo popchnie do gniewnego odwetu, albo wyrwie ci się jakiś okrzyk, wspomnij na modlitwę i na to, że będziesz z niej osądzony, a owo nieuporządkowane poruszenie w tobie zaraz się uciszy.

13. Wszystko, cokolwiek uczynisz, by wziąć odwet na bracie, który wyrządził ci niesprawiedliwość, w czasie modlitwy stanie się dla ciebie zgorszeniem.

14. Modlitwa wyrasta z łagodności i wolności od gniewu.

15. Modlitwa jest owocem radości i wdzięczności.

16. Modlitwa jest lekarstwem na smutek i zniechęcenie.

17. Idź, sprzedaj to, co masz, i rozdaj ubogim, weź swój krzyż i zaprzyj się samego siebie, abyś mógł modlić się bez przeszkód.

18. Jeżeli chcesz modlić się jak należy, w każdej chwili zapieraj się siebie, a doznając rozlicznych trudności, rozmyślaj o modlitwie.

19. Nad czymkolwiek trudnym będziesz rozmyślał wytrwale, tego owoc odnajdziesz w czasie modlitwy.

20. Jeżeli chcesz się modlić jak należy, nie zasmucaj duszy – inaczej biegniesz na próżno.

21. Zostaw swój dar – jak zostało powiedziane – przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim, a będziesz mógł modlić się bez przeszkód. Bowiem pamięć złego zaślepia umysł modlącego się i zaciemnia jego modlitwę.

22. Ci, którzy gromadzą w sobie troski i pamięć złego, a zdaje się im, że się modlą, są podobni do tych, którzy czerpią wodę i wlewają ją do dziurawego naczynia.

23. Jeżeli będziesz wytrwały, zawsze będziesz modlił się z radością.

24. Kiedy będziesz modlił się jak należy, przyjdą ci na myśl takie sprawy, że ulec zagniewaniu wyda ci się rzeczą całkiem słuszną. Gniew jednak skierowany przeciw bliźniemu żadną miarą nie jest słuszny. Jeśli będziesz szukał, odkryjesz, że i bez gniewu można dobrze załatwić sprawę. Rób więc wszystko, aby nie ulec gniewowi.

25. Bacz, byś sądząc, że leczysz innych, sam nie popadł w nieuleczalną chorobę, gdyż będzie to przeszkodą dla twojej modlitwy.

26. Jeżeli powstrzymasz się od gniewu, sam znajdziesz zmiłowanie, okażesz się roztropnym i zostaniesz zaliczony do ludzi modlitwy.

27. Uzbrojony przeciwko gniewowi, nigdy nie ulegniesz pożądliwościom. To one bowiem dostarczają materii gniewowi, a gniew z kolei przysłania duchowe oko i psuje stan modlitwy.

28. Nie módl się jedynie zewnętrznymi gestami, ale skieruj swój umysł ku świadomości modlitwy duchowej, z wielką bojaźnią.

29. Czasami stanąwszy do modlitwy, od razu będziesz modlił się dobrze. Innym razem pomimo wielkich starań nie osiągniesz celu – po to, abyś jeszcze bardziej szukał; a kiedy dosięgniesz celu, posiądziesz nienaruszoną doskonałość.

30. Kiedy przybywa anioł, natychmiast oddalają się ci, którzy nas niepokoją, a umysł znajduje się w wielkim uspokojeniu i modli się dobrze. Innym zaś razem, gdy dotyka nas zwykła wojna, umysł podejmuje walkę i nie może nawet podnieść swojego spojrzenia z powodu wcześniejszych różnych namiętności. Coraz bardziej jednak szukając, znajdzie, a jeśli będzie pukał, otworzą mu.


Fragment z książki „Pisma ascetyczne, tom 1″


Możesz skorzystać z mniejszej wersji „O modlitwie”


Skomentuj

Wybór z I tomu „Filokalii”
Możesz pomóc
Darowizna na rzecz projektu FILOKALIA

Kwota: PLN

Dołącz do nas
Praktyka modlitwy Jezusowej

Zapisz się do newslettera

Dołącz do grona zadowolonych subskrybentów i ciesz się z wartościowych tekstów o modlitwie serca. Na bieżąco będziemy informować o postępie prac nad pierwszym przekładem FILOKALII. W nagrodę otrzymasz darmowe E-BOOKI :)